NADWAGA – o czym mnie informuje?

9 czerwca 2025 | Małgorzata Wyszomirska

Nasze ciało chroni Nas jak tylko potrafi  Ciało wyraża jawnie to, co umysł myśli w skrytości.
Objaw płynący z ciała jest dla nas informacją. Objaw płynie od odczuć, emocji, które są efektem naszych doświadczeń, przeżyć, wydarzeń, w których bierzemy udział na drodze, którą jest życie. Emocji wypartych, trudnych, ukrytych
Nasz mózg podejmuje decyzję i on sprawia, że mamy więcej tłuszczu w różnych miejscach naszego ciała.

Dlaczego?
– tłuszcz stanowi ochronę
– tłuszcz to bufor
– tłuszcz to pancerz

Najczęstsze konflikty leżące u podłoża nadwagi

konflikt porzucenia, przeważnie przez matkę. W naturze osobnik porzucony jest słaby i bezbronny, osobnik porzucony często umiera. Jak będę duży i gruby, to rodzice na pewno mnie zauważą. Mózg odbiera informację, że jestem zbyt mały, niewystarczająco duży, aby mnie zauważyć. Zwiększenie objętości leży w moim interesie.

konflikt odrzucenia jako pewna forma czekania na dobre, ciepłe słowo- ktoś ciągle był krytykowany jako dziecko przez rodziców, jako partner w związku. Od dawna nie usłyszała od partnera „dziękuję ci kochanie”. Oczekiwanie na pochwały, docenienie.

konflikt dewaluacji estetycznej tzw. konflikt lustra – „nie lubię siebie”, „jestem gruba”. Brak akceptacji swojej sylwetki.

konflikt związany z ochroną przed atakiem, gdy jestem zbyt mały każdy może z łatwością mnie zmiażdżyć, gdy moje rozmiary są duże mam spokój. Muszę stać się większy, aby odstraszyć napastników

konflikt agresji seksualnej – u podłoża tego konfliktu może leżeć np. molestowanie, gwałt, osoba nabiera na wadze, aby odstraszyć potencjalnych napastników. Szczególnie u kobiet nabranie wagi ma na celu stanie się mniej atrakcyjną.

konflikt związany z brakiem, którego nie możemy strawić. „Nie mam tego czego chcę i nie chcę tego co mam”, „nie miałem wystarczającej ilości mleka”, „nie miałem wystarczającego kontaktu z matką”, brak związany z poczuciem własnej wartości.

konflikt tożsamości – kim jest dana osoba, co znaczyła dla swojej matki, dla swojego ojca? Pierwsze poczucie tożsamości, to jest oczywiście moment, kiedy doszło do naszego poczęcia. Jak się czuje na swoim terytorium, jakie mam granice, czy ktoś ich nie narusza,

konflikt ochrony – ochrona przed zimnem, tłuszcz daje ciepło (doświadczenie związane z zamarznięciem, z zimnem), migracja, ktoś był zesłany do gułagu, przeżycia związane z ludobójstwem, rezerwa, zapasy przed migracją, (ale może to być strata na giełdzie, przodek, który przeżył bankructwo, ktoś, kto uprawiał hazard i przegrał cały majątek),

konflikt unoszenia się na wodzie (symbolicznie)-doświadczenia związane z unoszeniem się na wodzie, albo topieniem się; każdy wypadek związany z wodą

konflikt bycia królową/królem – ja tu rządze, ja tu jestem najważniejsza/najważniejszy, musze być duża/duży, aby to pokazać (np. kobieta zgadza się aby w jej domu zamieszkali teściowie, ale po pewnym czasie nie czuje, że to ona jest gospodynią i panią domu, nie czuje szacunku poważania ze strony teściów, przybiera na wadze)

konflikt niesprawiedliwości symbolicznie waga jest symbolem sprawiedliwości, „czuję się niesprawiedliwie potraktowana moja waga to pokaże”, „walczę z niesprawiedliwością na świecie potrzebuję wagi aby temu sprostać”

konflikt zwiększam swoją objętość by być bliżej kogoś lub się od kogoś oddalić.

konflikt czyjeś śmierci – ktoś umarł a osoba dźwiga jego ciężar

konflikt strachu przed nieznanym

Dla znalezienia źródła konfliktu ważne jest też, jaka część ciała do Nas „przemawia” 

PRZYJRZYJ SIĘ, ZAUWAŻ, UWOLNIJ.

Uwolnij się od towarzyszących negatywnych odczuć i znajdź rozwiązanie swojego konfliktu
– praktyczne wykazując się działaniem
– transcendentalne, pozwalające „wznieść się” ponad konflikt

„Pozwolić odejść objawowi”: to praca, działanie, osobisty akt woli wykonania, realizacji 

Prawdziwe uzdrowienie zawsze pochodzi z wnętrza, nie może pochodzić od innych ludzi ani od żadnego innego źródła w świecie zewnętrznym. Kiedy oczekujemy uzdrowienia przez kogoś innego z reguły pozostajemy chorzy to nasz konflikt i nie możemy zrzucić odpowiedzialności za nasz „problem” na kogoś lub coś 

STAŃ SIĘ ŚWIADOMY…STAŃ SIĘ ŚWIADOMA.

Z miłością,
Małgorzata